W niektórych kręgach znana jestem pod pseudonimem Wiedźmy. Współczesna
wiedźma to taki stwór, który jako środek transportu używa miotły (zamiennie z
PKP/kombajnem), cel podróży to najczęściej miejsce koncertu (od dłuższego czasu
głównie Comy J ,
choć z tego co wiem, w tym roku centralny zlot wiedźm odbędzie się na koncercie
Justina Timberlake’a) lub ewentualnie Choszczno (to taka miejscowość, która
znajduje się w każdej innej miejscowości w Polsce), pija głównie domestosa i je
banany. Jako zwierzątko domowe występuje kura lub pawian. Słowa klucze: #kRzak
#rotfl #Roguc #Ukeje #sabat #Wrocławpodzegarem #nigdywięcejfajkiwodnejnasylwkuwkrakowie
#PTOK #zadźwiękiembasupójdędolasu.
Jeszcze w czasach, gdy byłam słusznych gabarytów blondyną, zostały poczynione pewne kroki, by zgładzić czające się we mnie Wiedźmisko. Niewiele to dało, ale pamiątka jest a przy okazji dowód, że próbowano zrobić ze mnie aniołka. Wyszło raczej zombie ;)
Wiedźmia tematyka pojawia się w tym wprowadzeniu nie bez
przyczyny. Dziś zajmiemy się tematyką magii i manipulacji ludzkim umysłem-
czyli mała podpowiedź, jak to zrobić, żeby nie podjadać i trzymać się zdrowej
michy. Odpuszczam w tym momencie tematykę lunchboxów, gruntownych przygotowań
posiłków i silnej woli, zajmiemy się trickami.

