Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kettlebells. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kettlebells. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 listopada 2013
Niebezpieczne igraszki. Lets swing together.
Złota zasada każdej osoby aktywnej, że jeśli wciąż wyglądasz ładnie po treningu, to znaczy, że nie trenowałeś wystarczająco dobrze nie sprawdza się, gdy wyglądasz jak neandertalczyk wypuszczony z jaskini, a w Twoim kierunku zmierza najpiękniejszy trener na siłowni*. Uświadamiasz sobie wtedy okrutną prawdę, że Twoje włosy sterczą we wszystkich możliwych kierunkach z jednej strony i są przylizane jak krowim językiem z drugiej. Że ogoliłaś tylko jedną nogę, że spociłaś się tak, że wyglądasz, jak byś z wrażenia popuściła, a zamiast treningowego ręcznika, masz ze sobą jakąś płachtę z Hello Kitty. Nie wszystkie te straszności przytrafiły mi się wczoraj, ale jakieś 60% owszem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
